Miody z kwiatu Manuka posiadają doskonałe właściwości wspomagające walkę organizmu ze schorzeniami dróg oddechowych, przewodu pokarmowego (Helicobacter pylori, IBS), gronkowca złocistego lub trudno gojących się ran (rana cukrzycowa, odleżyny, skaleczenia).
Dzięki swoim antyseptycznym i wzmacniającym właściwościom miody Manuka zdobyły uznanie wymagających pacjentów na całym świecie - teraz dostępne są również w Polsce
W naszej ofercie posiadamy certyfikowane miody Manuka o różnym stężeniu składnika leczniczego UMF, których producentem jest NZ Health Naturally.
Wszystkie produkty są w 100% naturalne i pochodzą z absolutnie czystych i ekologicznych terenów Nowej Zelandii.
Stopniowanie czynnika aktywnego UMF:
UMF 5+ pomocny przy lekkim przeziębieniu i wspomaganiu odporności, w celach kosmetycznych,
UMF 10+pomocny przy przeziębieniu i lekkich problemach żołądkowych i jelitowych, problemach skórnych,
UMF 15+pomocny przy silniejszych infekcjach górnych dróg oddechowych, problemach żołądkowych, chorobach skóry,
UMF 20 + pomocny przy bardzo trudnych infekcjach górnych dróg oddechowych, problemach żołądkowo-jelitowych, ranach wszelkiego pochodzenia w tym pooperacyjnych.
Miód Manuka UMF na trudne rany
Nowozelandzki miód Manuka może pomóc skuteczniej leczyć zakażenia ran przewlekłych, a nawet zmniejszać oporność bakterii na antybiotyki - poinformowali naukowcy na konferencji Towarzystwa Mikrobiologii Ogólnej w brytyjskim mieście Harrogate. Rose Cooper z Uniwersytetu Walijskiego badała, w jaki sposób miód Manuka działa na trzy rodzaje bakterii, które często rozwijają się w ranach. Są to pałeczka ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa), paciorkowiec eta-hemolizujący grupy A (Streptococcus pyogenes) i gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus).
Miód Manuka produkowany jest przez pszczoły z nektaru kwiatowego zbieranego z rosnących w Nowej Zelandii drzew Manuka. Miód od dawna znany był ze swoich właściwości przeciwbakteryjnych i miał szerokie zastosowanie w
leczeniu ran przez różne starożytne cywilizacje. Choć miód Manuka jest także obecnie wykorzystywany w produkcji leków na rany, jego mechanizm działania nie został jeszcze w pełni poznany przez współczesną medycynę. Cooper stara się rozwiązać ten problem, analizując działanie miodu na poziomie molekularnym.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Miód manuka może blokować przyłączanie się bakterii do tkanek, co jest kluczową przyczyną rozwoju ostrych infekcji. Działanie to hamuje także tworzenie biofilmów, które chronią bakterie przed działaniem antybiotyków i sprzyjają trwałym zakażeniom\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" - wyjaśnia badaczka.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inne z naszych badań laboratoryjnych wykazały, że miód może zwiększać wrażliwość gronkowca złocistego na antybiotyki takie jak oksacylina. Sugeruje to, że obecne na rynku antybiotyki mogą działać skuteczniej w połączeniu z miodem manuka\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" - podsumowuje.
KOC
Źródło: http://www.naukawpolsce.pap.pl
PAP - Nauka w Polsce
Nie straszna nam choroba
Co roku w okresie jesienno-zimowym z zaniepokojeniem słuchamy informacji o rosnącej zachorowalności na grypę. Pierwsze dni w przedszkolu, szkole, pracy niosą za sobą ryzyko przebywania w większych skupiskach ludzi. Ze statystyk podawanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny wynika, że bywają tygodnie, w których w Polsce odnotowuje się około 15 tysięcy zachorowań i podejrzeń grypy.
Główny Inspektorat Sanitarny zaleca szczepienia ochronne przed grypą sezonową, koncerny farmaceutyczne reklamują coraz to nowsze specyfiki łagodzące jej objawy. Pacjenci nadal próbują leczyć się antybiotykami, które na grypę zwyczajnie nie działają. Tymczasem właściwą ochronę przed przeziębieniem i grypą często jest w stanie zapewnić odpowiednia profilaktyka. Zamiast faszerować się lekami warto zatem sięgnąć po naturalne i sprawdzone środki, a sięgać nie trzeba daleko – co najwyżej do kuchennej szafki.
Stosowanie miodu Manuka z nektaru kwiatów nowozelandzkiego krzewu Manuka (Leptospermum scoparium) to niezwykle skuteczny sposób na zwiększenie odporności organizmu. Ten naturalny produkt pozyskiwany z nektaru jednego gatunku rośliny odznacza się wyjątkowo wysokim poziomem aktywności antybakteryjnej. Dzięki temu z powodzeniem używany jest jako środek zapobiegający infekcjom bakteryjnym i przeziębieniom. Regularnie zażywany, wspomoże nasz system immunologiczny, wzmocni jego zdolności obronne. Zawartość substancji aktywnych w miodzie Manuka jest skrupulatnie badana podczas testów laboratoryjnych i określana za pomocą oznaczenia UMF (Unique Manuka Factor), dlatego kupując nowozelandzkie miody, mamy pewność, że dostajemy do rąk pełnowartościowe produkty. Stopień bio-aktywności miodu podawany na etykietach miodów (np. UMF® 10+ lub UMF® 23+) informuje nas o jego właściwościach przeciwzapalnych i przeciwbakteryjnych. I tak, miody UMF® 10+ będą odpowiednie przy lżejszych infekcjach i przeziębieniach, a także dla utrzymania dobrego samopoczucia, zwiększenia odporności organizmu i polepszenia ogólnego stanu zdrowia. Natomiast stosowanie miodów UMF® 23+ zalecane jest przy zwalczaniu cięższych zakażeń.
Bóle głowy i mięśni, gorączka, osłabienie, katar, ból gardła i kaszel – to bardzo dobrze znane nam objawy choroby. Po co czekać, aż dopadnie nas przeziębienie, skoro możemy mieć wpływ na wzmocnienie organizmu i przygotować go do walki z chorobą. Wystarczy łyżka miodu dwa razy dziennie lub szklanka ciepłej wody z miodem Manuka, by wspomóc funkcje obronne organizmu.
Jesień jest nie tylko okresem wzmożonej zachorowalności na grypę, to również czas, w którym dają o sobie znać wrzody żołądka i dwunastnicy. Ostatnie badania u osób chorujących na wrzody potwierdzają obecność bakterii Helicobacter pylori (HP) u blisko 80% pacjentów, dlatego do ich leczenia stosuje się antybiotyki. Skutecznym sposobem na hamowanie rozwoju choroby i zwalczanie jej objawów jest także stosowanie preparatów zmniejszających wydzielanie kwasu żołądkowego. Miód Manuka UMF® z uwagi na udowodnione naukowo właściwości przeciwbakteryjne silnie oddziałuje na bakterie patogenne dla człowieka. Hamuje rozwój zarówno bakterii Gram-dodatnich (paciorkowce, gronkowce), jak i Gram-ujemnych – tu zwłaszcza wspomnianej Helicobacter pylori, pałeczek jelitowych z rodzaju Brucella, Salmonella czy pałeczek okrężnicy Escherichia coli.
Zaniedbane lub nieleczone wrzody mogą prowadzić do groźnych powikłań, mogą wywołać krwotok wewnętrzny i perforację żołądka, dlatego tak ważne jest dbanie o dietę oraz higienę żywieniową. Miód Manuka UMF® dzięki właściwościom antybakteryjnym wspomaga walkę z chorobami przewodu pokarmowego, takimi jak: wrzody, nieżyt żołądka, nadkwasota, zespół jelita drażliwego – IBS, zaburzenia czynności trawiennych, refluks. Zażywany regularnie, łagodzi ból towarzyszący „odzywającym” się zwłaszcza w okresie jesienno-wiosennym wrzodom, a w niektórych przypadkach nawet całkowicie go eliminuje. Wysoka zawartość substancji czynnych UMF w miodzie Manuka pozwala na skuteczne „zaleczanie” ubytków umiejscowionych w błonie śluzowej żołądka lub dwunastnicy.
Dzięki właściwej diecie nasz organizm obroni się przed sezonowymi chorobami, szybciej zwalczy objawy przeziębienia i grypy. Miód Manuka UMF® wzmacnia naturalne zdolności organizmu do zwalczania choroby, łagodzi, a nawet całkowicie eliminuje dolegliwości towarzyszące chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Zanim zaczniemy faszerować się lekami, sprawdźmy, czy skuteczniejsze na nasze problemy zdrowotne nie będą naturalne i sprawdzone metody leczenia. Może się bowiem okazać, że będą działały lepiej niż antybiotyki.
Słodki, słodki miód
Skąd bierze się takie doskonałe zróżnicowanie tego naturalnego, słodkiego przysmaku?
Aby wyprodukować jakikolwiek miód, pszczoły wylatują z ula, żeby zebrać nektar, pyłek i wodę. Pszczoły zbierają pyłek kwiatowy na tylnych odnóżach do koszyczkowatego miejsca, które posiada specjalne włoski, utrzymujące pyłek na miejscu, gdy pszczoły przenoszą go do ula. Pszczoły używają długiego języka, jak słomki, wysysając nektar z kwiatów, a następnie przechowują go w żołądku, zanosząc do ula. Podczas pobytu w żołądku pszczoły, przez około pół godziny, nektar łączy się z proteinami i enzymami, wytwarzanymi przez organizm pszczoły, zamieniając nektar w miód.
Następnie pszczoły pozostawiają miód w plastrach, złożonych z sześciokątnych komórek, wyprodukowanych z wosku pszczelego. Aby przygotować miód do długoterminowego składowania, robotnice machają skrzydłami, aby odparować i zagęścić miód. Po osiągnięciu zadowalającego stanu, zaklejają plaster woskiem i przystępują do następnego, pustego plastra, rozpoczynając całą procedurę od początku.
Wszystko to wydaje się relatywnie prostym procesem, ale jak w każdej społeczności pracowniczej, istnieje cały system hierarchii, procedur i protokołów, których należy przestrzegać.
Kolonia zazwyczaj składa się z pszczoły – królowej (płodnej pszczoły żeńskiej); do kilku tysięcy płodnych męskich pszczół oraz ogromnej populacji sterylnych żeńskich osobników – robotnic. Młode pszczoły robotnice czyszczą ul i karmią larwy mleczkiem pszczelim z gruczołów. W miarę dorastania przejmują inne zadania w kolonii, jak odbiór nektaru i pyłku od pszczół zbierających (zwiadowców i zbieraczy), oraz obrona ula. Robotnice następnie przejmują rolę zwiadowców, a w końcu opuszczają ul, aby wykonywać swoje ostatnie zadanie, jakim jest zbieranie pyłku i nektaru.
„Mocny, lecz aromatyczny”, „o mocnym zapachu, zdecydowany”, „łagodny”, „o posmaku słodu”, „łagodne nuty”, „odważny” – słowa, które zazwyczaj kojarzone są ze zmysłową degustacją wina, mogą równie dobrze oddawać opis doskonałego przekroju miodów, wytwarzanych przez skromne pszczoły. Każdego roku na całym świecie wytwarza się około 1,2 miliona ton miodu, a kiedy zastanowimy się nad tym, że jedna mała pszczoła wytwarza zaledwie łyżeczkę miodu przez całe swoje życie, proces ten wydaje się niezwykły.
„Pszczoły robotnice wykonują „taniec”, zwany również Mową Pszczół, przekazując innym pszczołom informacje o najlepszych miejscach zbierania nektaru.”
Gdy w środku lata populacja w zdrowym ulu waha się od 40,000 do 80,000 pszczół, kolonia potrzebuje jakiejś formy skutecznej komunikacji, aby utrzymać płynność działań. W zdecydowanie bardziej aktywny i romantyczny sposób niż za pomocą telefonów komórkowych czy e-maili, robotnice komunikują się za pomocą języka tańca i wibracji. Pszczoły robotnice wykonują „taniec” zwany Mową Pszczół, przekazując innym pszczołom informacje o najlepszych miejscach zbierania nektaru. Gdy rośliny znajdują się w pobliżu ula, wykonują tak zwany Taniec Okrągły. Mogą również wykonywać Taniec Trzęsący, który przywołuje robotnice w ulu do odbioru nektaru od powracających pszczół – zbieraczek.
